W centrum Jelcza-Laskowic doszło do serii zniszczeń pojazdów, które zaniepokoiły lokalną społeczność i spowodowały znaczące straty finansowe dla mieszkańców. W nocy zdewastowano łącznie 17 samochodów, a szkody wyceniono na około 53 tysiące złotych. Poszkodowani właściciele aut różnych marek – w tym Nissana, Skody, Fiata, Opla oraz Hondy – mierzą się teraz z konsekwencjami aktu wandalizmu, który objął między innymi niszczenie reflektorów, lusterek i wycieraczek, a także poważne uszkodzenia karoserii.
Reakcja służb i zatrzymanie podejrzanych
Po kilku dniach od zdarzenia funkcjonariusze z Jelcza-Laskowic oraz powiatu oławskiego zidentyfikowali i ujęli osoby podejrzane o dokonanie zniszczeń. Najpierw 11 lutego zatrzymano 25-letniego mieszkańca powiatu oławskiego, a dzień później do sprawy dołączył 18-latek z Wrocławia. Według materiałów śledztwa, starszy z mężczyzn tej samej nocy dopuścił się również agresji wobec trzech nieletnich w wieku 16 lat. Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia oraz czynów o charakterze chuligańskim.
Skutki prawne dla sprawców
Podejrzanym grożą surowe konsekwencje – za zniszczenie mienia kodeks przewiduje do 5 lat więzienia. 18-letni sprawca, który działał w warunkach recydywy, może jednak spodziewać się jeszcze surowszej kary – w jego przypadku górna granica wyroku może zostać zwiększona o połowę.
Stanowisko policji i apel do mieszkańców
Lokalna policja zapewnia, że na tego typu zdarzenia będzie reagować zdecydowanie i z pełną stanowczością. Funkcjonariusze podkreślają, że ochrona mienia i bezpieczeństwa mieszkańców pozostaje priorytetem, a każdy przejaw wandalizmu spotka się z natychmiastową reakcją organów ścigania. Mieszkańcy Jelcza-Laskowic mogą liczyć na kontrole służb i szybkie podejmowanie działań w przypadku podobnych incydentów.
Źródło: Policja Dolnośląska
