Mieszkańcy Złotoryi mogli zaobserwować kolejną interwencję, która pokazuje determinację lokalnej policji w egzekwowaniu bezpieczeństwa na drogach. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę, który po raz kolejny zignorował zakaz wsiadania za kierownicę, mimo nałożonego na niego dożywotniego zakazu i cofniętych uprawnień.
Rutynowa kontrola ujawnia recydywistę
Podczas działań patrolowych na terenie miasta policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego zauważyli osobę, która wcześniej już była im znana z naruszeń prawa. 39-letni mieszkaniec Złotoryi został zatrzymany do kontroli, gdy prowadził samochód pomimo obowiązującego sądowego zakazu oraz wcześniejszego cofnięcia uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Po potwierdzeniu wszystkich danych w systemie, mężczyzna trafił bezpośrednio do policyjnego aresztu.
Sąd szybko reaguje – konsekwencje dla kierowcy
Sprawa znalazła swój finał już następnego dnia. Sąd Rejonowy w Złotoryi rozpatrzył sprawę w trybie przyspieszonym i wymierzył 39-latkowi karę roku pozbawienia wolności oraz zobowiązał go do uiszczenia 10 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Dodatkowo sąd zarządził natychmiastowe odbycie wcześniejszej, pięciomiesięcznej kary, którą mężczyzna miał orzeczoną za podobny czyn.
Nowe przepisy – bezwzględne kary dla łamiących zakazy
Przypomnijmy, że wraz z początkiem 2026 roku w życie wchodzą zaostrzone przepisy dotyczące bezpieczeństwa ruchu drogowego. Osoby notorycznie łamiące sądowe zakazy prowadzenia pojazdów muszą liczyć się nie tylko z karą pozbawienia wolności, ale także z możliwością konfiskaty auta w określonych przypadkach. Celem tych zmian jest skuteczniejsze eliminowanie z ruchu drogowego osób, które rażąco lekceważą obowiązujące przepisy i stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Bezpieczeństwo mieszkańców Złotoryi pozostaje priorytetem, a konsekwentne działanie służb i zaostrzenie prawa mają na celu skuteczniejszą walkę z nieodpowiedzialnymi kierowcami.
Źródło: Bieżące informacje Policja Dolnośląska
