Wypadek na kolei między Rawiczem a Żmigrodem powoduje poważne opóźnienia pociągów

Wczesnym rankiem, w nocy z 9 na 10 kwietnia, miało miejsce poważne zdarzenie na przejeździe kolejowym łączącym Żmigród i Rawicz. W wyniku zderzenia pociągu z samochodem, podróżni musieli stawić czoła znacznym opóźnieniom w kursowaniu składów, które zmierzały w kierunku Wrocławia.

Do incydentu doszło o godzinie 3:50, kiedy pociąg PKP Cargo zderzył się z pojazdem na przejeździe kolejowym. To zdarzenie skutkowało zamknięciem ruchu kolejowego na odcinku pomiędzy Rawiczem a Żmigrodem. Pasażerowie musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ sytuacja wpłynęła na harmonogram ich podróży.

Wpływ na podróżnych

Ruch kolejowy został zatrzymany aż do godziny 5:30 rano. Choć ostatecznie przywrócono przejezdność jednego z torów, opóźnienia wciąż dawały się we znaki pasażerom. PKP Intercity informowało o ponad stuminutowych opóźnieniach, które mogły jeszcze wzrosnąć. Problem ten dotyczył głównie pociągów dalekobieżnych, ale także składy Kolei Dolnośląskich napotykały trudności.

Na trasie Poznań Główny – Wrocław Główny, podróżni musieli liczyć się z dłuższym czasem przejazdu. Dla wielu z nich oznaczało to konieczność zmiany planów podróży i przesiadek, co dodatkowo komplikowało sytuację.

Starania naprawcze i dalsze konsekwencje

Władze kolejowe intensywnie pracowały nad przywróceniem pełnej przepustowości torów. Procedury naprawcze były wdrażane od razu po incydencie, jednak powrót do normalności wymagał czasu. Z uwagi na utrudnienia, pasażerowie byli zachęcani do śledzenia bieżących informacji o kursowaniu pociągów, aby móc odpowiednio planować swoje podróże.

Choć ruch na jednym torze został przywrócony, pełna normalizacja połączeń mogła zająć jeszcze kilka godzin. W międzyczasie pasażerowie musieli wykazać się cierpliwością i zrozumieniem wobec sytuacji.

Źródło: wroclaw.pl