Cztery dożywotnie zakazy i skradziony motocykl. Pościg zakończył się zderzeniem z radiowozem

Cztery dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów miał 44-letni mieszkaniec Jeleniej Góry, który nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał na motocyklu w kierunku Kromnowa. Pościg zakończył się zderzeniem jednośladu z radiowozem. Policja ustaliła, że motocykl był kilka dni wcześniej utracony w Niemczech.

Od kontroli w mieście do pościgu poza Jelenią Górą

Interwencja rozpoczęła się 29 października 2026 roku około godziny 20.30. Patrol zauważył motocyklistę i na podstawie posiadanych informacji podejrzewał, że może on mieć sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusze dali mu sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania, ale kierujący odjechał.

Podczas kilkukilometrowej ucieczki mężczyzna łamał przepisy, nie stosował się do znaków i wykonywał manewry zagrażające innym uczestnikom ruchu. Opuścił drogę krajową nr 30, pojechał w kierunku Starej Kamienicy, a następnie Kromnowa. Do działań dołączyli policjanci z II komisariatu.

Motocykl uderzył bokiem w radiowóz, a kierujący stracił panowanie nad pojazdem i upadł. Próbował jeszcze uciekać pieszo, jednak został zatrzymany.

Motocykl utracony w Niemczech, krew do badań

Po sprawdzeniu danych 44-latka policjanci potwierdzili, że obowiązują go cztery orzeczone przez sąd dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów. Motocykl, wyceniony na blisko 100 tys. zł, figurował natomiast w rejestrach jako utracony w Niemczech kilka dni przed pościgiem. Śledczy wyjaśniają, w jakich okolicznościach trafił do mężczyzny.

Funkcjonariusze podejrzewają również, że kierujący mógł być pod wpływem środków odurzających. Pobrano od niego krew do badań laboratoryjnych. Ich wynik ma pomóc ustalić, czy podejrzenie się potwierdzi. Policja gromadzi dowody i wyjaśnia pozostałe okoliczności sprawy.

Co grozi zatrzymanemu?

Za niezatrzymanie się do policyjnej kontroli i jazdę wbrew sądowym zakazom 44-latkowi grozi do pięciu lat pozbawienia wolności. Jeśli badania potwierdzą obecność środków odurzających, będzie odpowiadał również za kierowanie pod ich wpływem.

Policja przypomina o obowiązku stosowania się do poleceń wydawanych podczas kontroli. Ucieczka nie usuwa przyczyn interwencji, a niebezpieczna jazda stwarza zagrożenie dla innych osób na drodze.

Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji