Wrocław zyskał właśnie nową, odważną propozycję kulturalną – na deskach Teatru Współczesnego debiutuje adaptacja legendarnej powieści Michała Witkowskiego „Lubiewo”. Mieszkańcy miasta już 24 stycznia będą mogli zobaczyć przeniesione na scenę historie społeczności, o której długo milczano – a wszystko to w wyjątkowej teatralnej oprawie.
Literacki pierwowzór i wyjątkowa adaptacja
„Lubiewo” to książka, która od momentu wydania w 2005 roku wzbudzała gorące dyskusje. Michał Witkowski, urodzony w stolicy Dolnego Śląska, zabiera czytelnika w świat osób nieheteronormatywnych, żyjących na marginesie schyłkowego PRL-u. Powieść zdobyła uznanie krytyków oraz szereg prestiżowych nagród, w tym nominację do Nike i laur Gdyni. To właśnie ten tekst stał się podstawą pierwszej wrocławskiej inscenizacji stworzonej przez Jędrzeja Piaskowskiego i Huberta Sulimę. Duet twórców zdecydował się przełożyć powieść na język sceny, zachowując jej unikalny klimat i społeczny wydźwięk.
Lokalność i tożsamość – Wrocław na scenie
Wrocław odgrywa w spektaklu rolę nie tylko tła, ale niemal bohatera. Miasto, pełne kontrastów i różnorodnych środowisk, inspiruje i wciąż stanowi punkt odniesienia dla twórców. Przedstawienie pozwala współczesnym widzom poznać fragment historii lokalnej społeczności LGBTQ+, którą „Lubiewo” wyciąga z cienia. Sztuka mocno akcentuje związek powieści z wrocławskim doświadczeniem oraz przemianami społecznymi po 1989 roku.
Między groteską a prawdą – temat uniwersalny
Choć w „Lubiewie” nie brakuje lekkości i satyrycznego zacięcia, spektakl niesie głęboką refleksję nad przemijaniem, miłością i wykluczeniem. Twórcy adaptacji podkreślają, że za humorem i językową grą kryją się tragiczne i poruszające losy bohaterów, dla których akceptacja i szczęście pozostawały poza zasięgiem. Przemiany społeczne, samotność i walka o prawo do własnej tożsamości wybrzmiewają w inscenizacji ze szczególną mocą.
Oprawa artystyczna – muzyka i scenografia
Nieodłącznym elementem spektaklu jest warstwa muzyczna, za którą odpowiada Jacek Sotomski. Kompozytor sięgnął po inspiracje z włoskiej opery romantycznej, włączając również znane utwory popkultury, takie jak „Nic nie może przecież wiecznie trwać” Anny Jantar. Scenografia autorstwa Anny Marii Karczmarskiej i Mikołaja Małka przywodzi na myśl operowy przepych i karnawał kolorów, pozwalając widzom wejść w świat wyobraźni oraz przesady – to elementy, które wydobywają teatralność tej inscenizacji.
Kostiumy, które budują świat przedstawienia
Wizja kostiumografa Rafała Domagały sięga do kultury gejowskiej z przełomu dekad, czerpiąc z niej barwność, ekstrawagancję i charakterystyczny kamp. Stroje bohaterów nie tylko oddają ducha minionej epoki, ale także pomagają w zrozumieniu ich indywidualności i historii. Kostiumy stają się tu nie tylko tłem, lecz istotnym narzędziem budowania tożsamości scenicznej postaci.
W obsadzie znaleźli się m.in. Mariusz Bąkowski, Krzysztof Boczkowski, Rafał Cieluch oraz inni aktorzy związani z wrocławską sceną. Sztukę „Lubiewo” będzie można zobaczyć na Dużej Scenie WTW w dniach 24, 25, 27, 28 oraz 29 stycznia. Spektakl zapowiada się jako ważne wydarzenie sezonu – nie tylko dla miłośników teatru, ale każdego, kto interesuje się współczesnymi tematami społecznymi.
Źródło: wroclaw.pl
