Policja prostuje fałszywe oskarżenia po kontrowersyjnej publikacji Rzeczpospolitej

W związku z publikacją w Rzeczpospolitej z dnia 12 stycznia 2026 roku, która dotyczyła wydarzeń w warszawskiej policji, konieczne jest przyjrzenie się szczegółom tej kontrowersyjnej sytuacji. Artykuł wywołał wiele komentarzy i zarzutów skierowanych przeciwko działaniom policji, ale przedstawione w nim informacje budzą poważne zastrzeżenia.

Przebieg wydarzeń

Oficjalne komunikaty opublikowane na platformie X w dniach 7 i 9 stycznia 2026 roku wskazują, że pierwsze zgłoszenie dotyczące incydentu wpłynęło do dyżurnego Oddziału Prewencji Policji (OPP) o godzinie 5:30 rano. Kierownictwo OPP ani Komendant Stołeczny Policji nie zostali wcześniej poinformowani o nocnej imprezie na terenie oddziału, w której uczestniczyli funkcjonariusze. Podczas tego spotkania spożywano alkohol, a jeden z dowódców, konkretnie dowódca kompanii prewencji IX, miał rzekomo popełnić przestępstwo przeciwko jednej z policjantek.

Wyniki inspekcji Biura Kontroli

Z raportu Biura Kontroli Komendy Głównej Policji wynika, że alkohol spożywano w zamkniętym pomieszczeniu mieszkalnym oddziału, co nie przypominało hałaśliwej imprezy. Nie stwierdzono żadnych krzyków ani hałasu, które mogłyby zwrócić uwagę osób postronnych. Ponadto, nie ma bezpośrednich świadków domniemanego przestępstwa, a informacje o ratowaniu policjantki podczas zdarzenia okazały się nieprawdziwe.

Natychmiastowa reakcja organów

Twierdzenia o opóźnieniu w badaniu alkomatem zatrzymanego są niezgodne z rzeczywistością. Po zgłoszeniu zdarzenia natychmiast skontaktowano się z odpowiednimi służbami, w tym z zastępcą dowódcy OPP, naczelnikiem wydziału psychologów Komendy Stołecznej Policji (KSP) oraz prokuraturą. Wszystkie niezbędne procedury zostały wdrożone bez zwłoki.

Pochodzenie i wiarygodność informacji

Publikacja w Rzeczpospolitej przedstawia wydarzenia w sposób niezgodny z ustaleniami kontrolerów KSP i Komendy Głównej Policji (KGP). Śledztwo prowadzone przez prokuraturę zgodnie z art. 309 kodeksu postępowania karnego uniemożliwia ujawnienie szczegółów. Mimo to, dziennikarze powinni bazować na faktach, a nie na spekulacjach czy wypowiedziach osób nieznających szczegółów śledztwa.

Znaczenie odpowiedzialnego dziennikarstwa

Rzetelne dziennikarstwo wymaga nie tylko podejmowania trudnych tematów, ale przede wszystkim oparcia się na faktach. Oskarżenia wobec funkcjonariusza o poważne przestępstwo wymagają najwyższej staranności przy przekazywaniu informacji. Policja i prokuratura udostępniły dostępne dane, które każdy dziennikarz może zweryfikować. W takich sytuacjach każde słowo ma ogromne znaczenie, dlatego szczególna uwaga jest konieczna.

Źródło: facebook.com/dolnoslaska.policja