W czwartek, 28 września, Legnica stała się miejscem dramatycznego incydentu, który rozpoczął się wieczornym zgłoszeniem o pobiciu młodego mężczyzny. Około godziny 19:40, funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji zostali zaalarmowani o brutalnym ataku na 20-latka, który odniósł znaczące obrażenia, a jego telefon został skradziony.
Atak w mieszkaniu znajomych
Ofiara, 20-letni mężczyzna, twierdził, że został podstępnie zwabiony do mieszkania swoich znajomych pod pretekstem rozmowy. Na miejscu, zamiast spodziewanej dyskusji, doszło do przemocy. Sprawcy przy użyciu siły i gróźb odebrali mu telefon, a następnie brutalnie go zaatakowali. W trakcie incydentu, młody mężczyzna był zastraszany i poniżany.
Ucieczka i wezwanie pomocy
Po pewnym czasie, gdy oprawcy przestali być czujni, 20-latek zdołał uciec z mieszkania. Ta chwila nieuwagi napastników pozwoliła mu na zgłoszenie całego zajścia policji. Dzięki szybkiemu działaniu, funkcjonariusze szybko dotarli na miejsce zdarzenia.
Reakcja policji i zatrzymania
Na miejscu policjanci zastali 38-letnią kobietę oraz 44-letniego mężczyznę, oboje w stanie nietrzeźwym. Funkcjonariusze zabezpieczyli mieszkanie oraz przedmioty, które mogły być użyte podczas ataku. Rozpoczęto dochodzenie w celu ustalenia przebiegu zdarzeń i roli poszczególnych osób.
Nieletnia wśród sprawców
Dochody policyjne ujawniły, że w incydencie brała udział także 15-letnia dziewczyna. Zostały podjęte odpowiednie działania przez Wydział do spraw Nieletnich i Patologii, a sprawa została skierowana do sądu rodzinnego w Legnicy. Decyzją sądu, nieletnia została umieszczona w ośrodku kuratorskim.
Konsekwencje prawne
Dorośli podejrzani o udział w przestępstwie zostali postawieni przed sądem. Prokuratura Rejonowa w Legnicy złożyła wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania, które zostały zaakceptowane. Sprawcom grozi kara do 25 lat pozbawienia wolności za popełnione czyny.
Źródło: Policja Dolnośląska – Portal polskiej Policji
